Uncategorized

sam na sam z jaguarem

Spędziłem 2 godziny z młotkiem w ręku i 2 innymi osobami w obozie po alarmie o ucieczce najgroźniejszego tam jaguara (który przez agresję wychodzić nie mógł). Historii z mojego pobytu w Ambue Ari mam na przynajmniej kilkadziesiąt notek, a był to pierwszy z wyjazdów które planuje – wszystko mam plan opisać. Nie chcę jednak tego bloga zamieniać w bloga „podróżniczego”, stąd po burzy mózgu podjąłem decyzję o zrobieniu nowego, dedykowanego właśnie wyjazdom. Animalus.blog.pl oczywiście nie zostaje zamknięty, zlikwidowany czy porzucony – będę tutaj nadal od czasu do czasu publikował notki o tematach „okołozwierzęcych” (czyli coś na kształ notek o cyrkach, Świątyni Tygrysów itp), jednak po historie z Ambue Ari i w przyszłosci z innych takich wyjazdów zapraszam do czegoś nowego i w lekko innej formule.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s